Champchevrier – rodzinny zamek z hodowlą psów.

Zamek Champchevrier

Champchevrier położony jest w sercu zalesionego terenu.  W XVI wieku na fundamentach starej fortecy zbudowano elegancki, renesansowy zamek.  1oo lat później dodano do niego taras z balustradami z widokiem na park i fosę. Zamieszkuje go ta sama rodzina od 1728 roku. Są to potomkowie Barona de Champchevrier. Wycieczki z przewodnikiem trwają około 45 minut. My mieliśmy to szczęście, że oprowadzał nas sam właściciel.

Jak każdy zamek, również i ten posiada komnaty królewskie. Pierwszy przybył tu Ludwik XIII. Jest to z pewnością jedyny zamek, w którym król ” spał na słomie „. Dowodem na to są zapisy jego osobistego lekarza. Mówią one, że król przybył do zamku, obejrzał staw, zjadł obiad i nie mogąc spać na materacu z satyny, poprosił o świeżą słomę. Młody król miał wówczas 18 lat. Dziś pokój ten zdobią meble w stylu Ludwika XVI, których historia jest również oryginalna. Kroniki mówią, że Baronowa de Champchevrier  postanowiła rozwijać uprawę morwy i jedwabników. Dzięki produkcji około 580 kokonów powstają jedwabne nakrycia łóżka, baldachimu i foteli.

Ogromną atrakcją dla wszystkich miłośników zwierząt jest hodowla psów. Jej historia sięga 1804 roku.  Zamieszkuje tu około 70  anglo – francuskich psów. Mieliśmy okazję  widzieć, jak cieszyły się na widok swego właściciela.  Atrakcją dla dzieci jest zwiedzanie zamku i rozwiązywanie quizu w towarzystwie dwóch małych psów właścicieli: Fastoche i Fitou.