Ochrowa wioska

Rousillon uważane jest za jedną z najpiękniejszych francuskich wiosek Prowansji. Położone jest w samym sercu jednego z największych na świecie złóż ochry zwanym ,,prowansalskim Colorado”. Słynie ze wspaniałych, czerwonych skał i kamieniołomów ochry  Czerwono-żółte ochrowe wzgórza tworzą niezwykły kontrast z zielenią lasów sosnowych i prowansalskim niebem.

Ochra to naturalny barwnik, który jest wykorzystywany od czasów prehistorycznych. Największe wydobycie ochry nastąpiło pod koniec XIX w. Eksportowano ją wówczas do różnych zakątków świata. Aby docenić jej piękno obowiązkowy jest spacer Ochrową Ścieżką i wizyta w Konserwatorium Ochry, gdzie możemy dowiedzieć się jak przebiegało wydobycie i wykorzystywanie ochry w różnych dziedzinach.

Istnieje legenda sięgająca czasów średniowiecza dotycząca tego wyjątkowego miejsca. Lady Sermonde-żona Rajmunda d’Avignon,  zaniedbywana przez męża, który większość czasu spędzał na polowaniach,zakochała się w młodym trubadurze. Rajmund oszalały z wściekłości, gdy się o tym dowiedział, uknuł okrutną zemstę.  Zabił trubadura, a z jego serca przyrządził żonie posiłek. Lady Sermonde  kiedy pojęła  co się stało, rzuciła się z klifu, a jej krew na zawsze pokolorowała zbocza. Lecz nie sama legenda o ochrze, ale wąskie, urocze uliczki, galerie sztuki, kafejki i restauracje, a wszystko to w harmonii czarujących kolorów,  zauroczy każdego turystę.